Strona główna

SZEREGI

W imie Boga Milosiernego i Litosciwego


1 Na tych, którzy stoja w szeregach,

2 i tych, którzy odpedzaja gwaltownie,

3 i tych, którzy recytuja napomnienie!

4 Zaprawde, wasz Bóg jest Jeden!

5 Pan niebios i ziemi, i tego, co jest miedzy nimi, i Pan wschodów!

6 Oto ozdobilismy najnizsze niebo ozdoba z gwiazd,

7 równiez dla ochrony przed wszelkim szatanem buntownikiem.

8 Oni nie moga przysluchiwac sie najwyzszej radzie; razeni ze wszystkich stron,

9 sa odpedzani; i dla nich bedzie kara nieustanna;

10 chyba ze którys z nich uchwyci jakis fragment, lecz wtedy idzie w slad za nim plomien przenikajacy.

11 Zapytaj wiec ich: Czy oni sa silniejsi w budowie fizycznej od innych, których stworzylismy? My przeciez stworzylismy ich z lepkiej gliny.

12 Tak ty sie dziwisz, a oni sie wysmiewaja!

13 I kiedy im sie przypomina, oni sobie nie przypominaja,

14 a kiedy widza znak, to sie wysmiewaja;

15 i mówia: "To sa czary oczywiste!

16 Czyz kiedy pomrzemy i kiedy sie staniemy prochem i koscmi, czyz naprawde zostaniemy wskrzeszeni,

17 my i nasi praojcowie?"

18 Powiedz: "Tak! I bedziecie pokorni!"

19 I bedzie tylko jeden krzyk, i wtedy zobacza,

20 i powiedza: "Biada nam! To jest Dzien Sadu!"

21 To jest Dzien Rozstrzygniecia, który uznaliscie za klamstwo!

22 Zbierzcie tych, którzy byli niesprawiedliwi, i ich zony, i to, co oni czcili

23 poza Bogiem, i poprowadzcie ich ku drodze do piekla!

24 Zatrzymajcie ich, bo beda zapytani:

25 "Cóz z wami? Nie pomagacie sobie wzajemnie?"

26 Przeciwnie! Oni dzisiaj sa calkowicie poddani.

27 Zblizaja sie do siebie i pytaja jeden drugiego.

28 Oni mówia: "Wy przeciez przychodziliscie do nas z prawej strony. "

29 Ci powiedza: "Nie, przeciwnie, wy nie byliscie wierzacymi

30 i my nie mielismy nad wami zadnej wladzy; byliscie ludem buntowników.

31 Sprawdzilo sie na nas slowo naszego Pana, - my, z pewnoscia, zakosztujemy!

32 My wiec zaprowadzilismy was na bezdroza, bo sami bylismy bladzacymi."

33 I oto oni, tego Dnia, beda wspóluczestnikami w karze.

34 Oto w ten sposób postepujemy z grzesznikami!

35 Zaprawde, kiedy im mówiono: "Nie ma boga, jak tylko Bóg!" - oni wbijali sie w pyche.

36 Mówili: "Czyz porzucimy naszych bogów dla jakiegos opetanego poety?"

37 Wcale nie! On przyszedl z prawda i potwierdzil prawdziwosc poslanców.

38 Wy na pewno zakosztujecie kary bolesnej!

39 Bedzie wam zaplacone tylko za to, co czyniliscie.

40 Z wyjatkiem slug Boga, szczerze oddanych.

41 Dla nich bedzie zaopatrzenie znane:

42 owoce; i beda uhonorowani

43 w Ogrodach szczesliwosci,

44 spoczywajac na lozach, zwróceni twarzami ku sobie.

45 Beda wokól nich krazyc z pucharem napoju ze zródla

46 czystego - rozkoszy dla pijacych.

47 Nie powoduje on zamroczenia ani nie doznaja od niego znuzenia.

48 I przy nich beda dziewice skromnie patrzace, o duzych oczach,

49 podobne do perel ukrytych.

50 Beda podchodzic jedni do drugich, zadajac sobie wzajemnie pytania.

51 Jeden z nich powie: "Mialem towarzysza, który mówil:

52 TCzy ty jestes sposród tych, którzy przyjmuja prawde?

53 Czy kiedy pomrzemy i kiedy staniemy sie prochem i koscmi, to czy bedziemy sadzeni?t"

54 I powie: "Czy zechcecie popatrzyc w dól?"

55 Wtedy on przyjrzy sie i zobaczy swego towarzysza w srodku piekla.

56 I powie: "Na Boga! Ty mnie omal nie zgubiles.

57 Gdyby nie dobroc mojego Pana, to na pewno bylbym wsród skazanych.

58 Czyz my nie pomarlismy

59 nasza pierwsza smiercia i nie spotkala nas kara?"

60 Zaprawde, to jest ogromne osiagniecie!

61 Dla czegos podobnego niech pracuja pracujacy.

62 Czyz to jest lepsze jako ugoszczenie, czy tez drzewo Az-Zakkum?

63 Oto My umiescilismy je jako próbe dla sprawiedliwych.

64 To jest bowiem drzewo, które wyrasta z dna piekla.

65 Jego owoce sa jak glowy szatanów.

66 Oni beda z niego jedli i beda napelniali swoje brzuchy.

67 Potem otrzymaja do picia mieszanine z wrzacej wody.

68 Potem, zaprawde, nastapi ich powrót do piekla.

69 Oni znalezli swoich ojców, którzy zabladzili;

70 i poszli szybko ich sladami.

71 A przed nimi zabladzila wiekszosc dawnych przodków.

72 A przeciez posylalismy do nich ostrzegajacych.

73 I popatrz, jaki byl ostateczny koniec tych ostrzeganych;

74 z wyjatkiem szczerych slug Boga!

75 Wzywal Nas Noe. - Jakze wspaniali sa ci, którzy dali poosluch! -

76 I uratowalismy go i jego rodzine od strasznego nieszczescia.

77 I uczynilismy, iz jego potomstwo przetrwalo.

78 I uwiecznilismy go wsród potomnych:

79 "Pokój Noemu wsród swiatów!"

80 Tak My wynagradzamy czyniacych dobro.

81 On jest przeciez wsród Naszych slug wierzacych!

82 Potem potopilismy innych.

83 Zaprawde, wsród jego zwolenników byl Abraham.

84 Kiedy on przyszedl do swego Pana, z czystym sercem,

85 powiedzial do swojego ojca i do swego ludu: "Co wy czcicie?

86 Czy zmyslonego klamstwa, boga poza Bogiem, szukacie?

87 A cóz myslicie o Panu swiatów?"

88 Wtedy popatrzyl on uwaznie na gwiazdy

89 i powiedzial: "Zaprawde, jestem chory!"

90 I oni odwrócili sie do niego plecami.

91 Wtedy on skierowal sie ukradkiem do ich bogów i powiedzial:

92 Dlaczego wy nie jecie? Dlaczego wcale nie mówicie?"

93 I on zwrócil sie ku nim, uderzajac ich prawa reka.

94 Wtedy zblizyli sie do niego pospiesznie.

95 On powiedzial: "Czy wy czcicie to, co wykuliscie?

96 A Bóg stworzyl was i to, co wy tworzycie."

97 Oni powiedzieli: "Zbudujcie jemu budowle* i wrzuccie go w ogien palacy!"

98 I oni uknuli na niego podstep, lecz My sprawilismy, iz oni znalezli sie na dole.

99 I on powiedzial: "Oto ja ide do mego Pana, On mnie poprowadzi droga prosta.

100 Panie Mój! Obdarz mnie kims sprawiedliwym!"

101 I obwiescilismy mu radosna wiesc: chlopca wspanialomyslnego.

102 A kiedy ten doszedl juz do wieku, kiedy mógl razem z nim sie trudzic, on powiedzial: "Synu mój ! Oto widzialem siebie we snie, zabijajacego ciebie na ofiare. Rozwaz wiec, co o tym myslisz?" Powiedzial: "O mój ojcze! Czyn, co ci nakazano! Ty mnie znajdziesz cierpliwym, jesli tak zechce Bóg!"

103 A kiedy obaj poddali sie calkowicie i kiedy on rzucil go twarza na ziemie,

104 zawolalismy do niego: Abrahamie! "

105 Widzenie senne wziales za prawde. W ten sposób nagradzamy czyniacych dobro.

106 Zaprawde, to jest doswiadczenie oczywiste!"

l07 I okupilismy go wielka ofiara.

108 I uwiecznilismy go wsród potomnych:

109 "Pokój Abrahamowi!"

110 W ten sposób nagradzamy tych, którzy czynia dobro!

111 On jest, zaprawde, wsród Naszych wiernych slug!

112 I obwiescilismy mu radosna wiesc: Izaaka, proroka sposród sprawiedliwych.

113 I poblogoslawilismy jemu i Izaakowi. A sposród jego potomstwa niektórzy czynia dobro, a inni czynia zlo sobie samym, w sposób oczywisty.

114 I juz okazalismy dobroc Mojzeszowi i Aaronowi.

115 Wybawilismy ich obydwu, i ich lud, od ogromnego nieszczescia.

116 Pomoglismy im i oni zostali zwyciezcami.

117 I dalismy im Ksiege jasna;

118 i poprowadzilismy ich droga prosta.

119 I uwiecznilismy ich wsród potomnych:

120 "Pokój Mojzeszowi i Aaronowi!"

121 Tak My wynagradzamy czyniacych dobro!

122 Oni obydwaj naleza do Naszych slug wierzacych.

123 I Eliasz, zaprawde, byl jednym z poslanców!

124 Oto powiedzial on do swego ludu:

125"Czyz nie bedziecie bogobojni? Czyz bedziecie wzywac Balla, a pozostawicie najlepszego ze stwórców,

126 Boga, Pana waszego i Pana waszych praojców?"

127 Lecz oni uznali go za klamce i na pewno beda skazani,

128 z wyjatkiem szczerych slug Boga.

129 I uwiecznilismy go wsród pózniejszych pokolen.

130 Pokój Eliaszowi!

131 W ten sposób nagradzamy tych, którzy czynia dobro.

132 On jest wsród Naszych slug wierzacych.

133 I, zaprawde, Lot byl jednym z poslanców!

134 Oto uratowalismy jego i jego rodzine, wszystkich razem,

135 z wyjatkiem starej kobiety, bedacej wsród pozostajacych w tyle.

136 Potem wytracilismy innych.

137 I oto wy przechodzicie mimo nich rankiem

138 i noca. Czyz wy nie rozumiecie?

139 I, zaprawde, Jonasz byl jednym z poslanców!

140 Oto uciekl on na statek zaladowany.

141 I rzucal losy, i znalazl sie miedzy przegrywajacymi.

142 I polknela go ryba, kiedy zasluzyl na nagane.

143 I gdyby nie byl miedzy wyslawiajacymi,

144 to z pewnoscia pozostalby w jej brzuchu az do Dnia, kiedy ludzie beda wskrzeszeni.

145 Potem rzucilismy go na pustkowie i byl chory.

146 I spowodowalismy, iz wyroslo nad nim drzewo z dyniowatych - jaktin.

147 Wtedy wyslalismy go do stu tysiecy albo jeszcze wiecej.

148 0ni uwierzyli. Pozwolilismy im wiec uzywac do pewnego czasu.

149 Zapytaj ich: "Czy twój Pan ma córki, a oni posiadaja synów?

150 Czyz My stworzylismy aniólów jako istoty zenskie i oni moga to poswiadczyc?"

151 Czyz oni w swoim oszczerstwie pójda tak daleko, ze beda mówili:

152 "Bóg zrodzil"? Zaprawde, oni sa klamcami!

153 Czy On wybral córki ponad synami?

154 Cóz z wami? Jak wy sadzicie?

155 Czy sie nie opamietacie?

156 Albo czy macie wladze oczywista?

157 Przyniescie wiec wasza Ksiege, jesli jestescie prawdomówni!

158 Oni ustanowili miedzy Nim a dzinnami jakies pokrewienstwo. A przeciez dzinny wiedza, ze oni beda zganieni

159- Chwala niech bedzie Bogu, który jest ponad to, co oni opisuja! -

160 oprócz szczerych slug Boga!

161 Zaprawde, wy i to, co czcicie,

162 potraficie skusic przeciw Niemu

163 jedynie tych, którzy sie beda palic w ogniu piekielnym.

164 I nie ma wsród nas nikogo, kto by nie mial oznaczonego miejsca.

165 My stoimy w szeregach

166 i glosimy chwale!

167 I zaprawde niewierni mówili:

168 "Gdybysmy mieli napomnienie od przodków,

169 to na pewno bylibysmy szczerymi slugami Boga!"

170 Lecz oni nie uwierzyli w Niego. I niebawem sie dowiedza.

171 Nasze slowo zostalo dane wczesniej Naszym slugom poslancom.

172 Oni z pewnoscia zostana wspomozeni.

173 I,zaprawde, Nasze zastepy beda zwycieskie!

174 Odwróc sie wiec od nich na pewien czas

175 i przygladaj sie im; oni niebawem zobacza!

176 Czyzby chcieli przyspieszyc Nasza kare?

177 Kiedy ona znajdzie sie juz na ich podwórzu, to nieszczesny bedzie ranek dla tych, którzy byli ostrzegani!s

178 Odwróc sie wiec od nich na pewien czas

179 i przygladaj sie im; oni niebawem zobacza!

180 Chwala niech bedzie twojemu Panu, Panu potegi, który jest ponad to, co oni opisuja!

181 I pokój poslancom!

182 I chwala Bogu, Panu swiatów!